ArchiUp- Jak bez strony i Facebooka zaprezentować swój projekt i dotrzeć do nowych klientów?

ArchiUp- Jak bez strony i Facebooka zaprezentować swój projekt i dotrzeć do nowych klientów?

Co oprócz braku snu, chronicznego przepracowania, ciągle pracującej głowy i wiecznego niedoczasu jest największą zmorą architektów i projektantów? To proste! Brak nowych klientów, brak modeli 3D realnych produktów dostępnych na rynku, brak wsparcia w doborze i wyborze materiałów wykończeniowych, brak czasu na reklamę i marketing, brak wystarczającej ilości kawy. Cztery z pięciu tych problemów rozwiązuje ArchiUp. I daje zupełnie za darmo coś jeszcze lepszego!

O serwisie ArchiUp pisałam po raz pierwszy przy okazji wpisu o darmowych modelach 3D (o tu: https://www.prostyplan.pl/blog/darmowe-modele-3d-i-tekstury-hd ). Można w nim znaleźć bogatą bibliotekę modeli 3D i tekstur (ponad 44 tys. plików i 250 producentów!). Ale to nie jedyna i nie najważniejsza funkcjonalność tego serwisu. Zaciekawiona co jeszcze w sobie kryje, postanowiłam głębiej i dokładniej sprawdzić jego możliwości i to jak można je wykorzystać w budowaniu swojej marki i biznesu. Szybko okazało się, że nie tylko baza modeli 3D jest imponująca, ale i ilość osób, które na co dzień korzystają z tej strony. Jakie było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że nawet pracownia KWK Promes (Robert Konieczny) prezentuje tam swoje projekty! Ale nie tylko oni, z serwisu korzysta bowiem blisko 50 tys. osób. Jeśli chcecie dowiedzieć się jak, nie posiadając strony www, w elegancki sposób zaprezentować swoje portfolio, znaleźć się wśród najważniejszych pracowni projektowych i dotrzeć do kilkudziesięciu tysięcy odbiorców miesięcznie, poznajcie wszystkie możliwości serwisu ArchiUp. Na końcu czeka na was wyjątkowa niespodzianka.

Facebook tnie zasięgi, a reklama jest za droga

Skąd w ogóle pomysł, że ArchiUp może Wam się do czegoś przydać? Często pytacie mnie w mailach ile kosztuje mnie miesięczne prowadzenie w firmy, ile warto mieć gotówki na początek startując z własnym biznesem i w co inwestować pieniądze, aby przyciągnąć do siebie nowych klientów. Mi w tym wszystkim bardzo pomaga blog i treści, którymi się na nim dzielę. Dzięki temu część osób, które zagląda do mnie poszukując praktycznych wskazówek na temat urządzenia swojego mieszkania, zgłasza się do mnie z prośbą o wsparcie. Ponieważ ten odzew jest na tyle duży, a mój kalendarz wypełnia się na kilka miesięcy do przodu, praktycznie zrezygnowałam w inwestowanie w jakąkolwiek reklamę. No, ale nie każdy chce prowadzić blog czy czuje w sobie smykałkę do pisania. Jak w takim razie wypromować swoje biuro projektowe? Jest na to kilka sposobów i w zasadzie wszystkie kosztują (niektóre słono):

  1. Można założyć stronę internetową z ofertą i portfolio- WordPress nic nie kosztuje, można znaleźć szablon strony za darmo i w systemie gospodarczym spróbować sklecić coś samodzielnie. Można. Można też wejść do śpiwora, natrzeć się masłem i ślizgać po kuchni udając ślimaka. W jednym i drugim przypadku efekt będzie raczej zawstydzający. Nie unikniemy błędów w projektowaniu strony, szablon nie zachwyci, prawdopodobnie nasza wiedza o SEO i pozycjonowaniu będzie niewystarczająca i w efekcie stracimy mnóstwo czasu na coś co i tak będzie kompletnie niewidoczne w sieci. Jeśli z kolei zlecimy to zewnętrznej firmie to możemy spodziewać się dobrego rezultatu, ale będzie nas to kosztować od 2 000 do 5 000 zł (choć oczywiście górna granica jest bardzo umowna).
  2. Można założyć fanpage na Facebooku i teoretycznie zrezygnować z firmowej strony. Mówi się, że użytkownicy przenieśli się z Google na Facebooka i to tam szukają informacji o świecie, wiadomościach, filmikach z kotami. Wiele firm skupia się na prowadzeniu firmowego fanpage w większym stopniu niż na aktualizowaniu strony. Nowe informacje o ofercie, promocjach czy ciekawych eventach rozprzestrzeniają się tam znacznie szybciej niż za pośrednictwem www. Dodatkowo można wcelować z przekazem w konkretną grupę docelową, ustalić jej wiek czy zainteresowania, ograniczyć zasięg do konkretnej lokalizacji- dzięki temu taka reklama jest o wiele skuteczniejsza i jak mówią spece od sprzedaży „lepiej żre”. Jednak każda osoba, która choć przez chwilę próbowała dotrzeć do swoich klientów za pomocą FB wie, że Mark Z. skutecznie dba o swoje imperium. Chroniąc użytkowników przed falą niechcianych postów algorytmy Facebooka tną zasięgi, co w praktyce oznacza, że Twoja wiadomość dociera do znikomej ilości osób- nawet jeśli te wcześniej polubiły Twoją stronę. Aby dotrzeć do nich wszystkich lub zwiększyć zasięg odbioru trzeba zapłacić i to nie mało. Na skuteczną rozbudowę swojego fanpage należy przeznaczyć od 500 do 2000 zł miesięcznie. Auć.

Jak dotrzeć do klientów i zaprezentować się w sieci zupełnie za darmo?

Na początek kliknijcie w link przekierowujący do mojego profilu na ArchiUp, aby zobaczyć jak to wygląda w teorii: LINK

a teraz trochę praktyki!

I tu dochodzimy do rozwiązania. Nie rozwiązania wszystkich problemów, ale części na pewno. ArchiUp to nie panaceum na kosztowną konieczność budowania swojej marki, ale w dużym stopniu pomaga zaprezentować się światu. I bardzo przyspiesza wykonanie wizualizacji. Po założeniu konta można między innymi:

  1. Pobierać modele 3D z ogromnej bazy realnych producentów, bez konieczności przeczesywania stron czy szukania bibliotek w czeluściach internetu. Pliki są szczegółowo kategoryzowane (np. nie tylko podział na oświetlenie, ale dodatkowy podział na szynoprzewody czy lampy wpuszczane), można wybrać tylko te o pasującym do naszego programu rozszerzeniu lub wyszukać produkty według producenta. Uwaga użytkownicy Sketchupa! Nakładka do waszego programu pozwala ściągnąć pliki bezpośrednio do programu!
  2. Pobierać wysokiej jakości tekstury, bez których nie uda się żadna wizualizacja. Obrazki też są posegregowane i uporządkowane jak u Perfekcyjnej Pani Domu, więc nie ma szans żeby się pogubić.
  3. Zapisywać ulubione modele 3D, aby w łatwy sposób wyszukać je w przyszłości.
  4. Przeglądać historię pobranych produktów, aby odszukać informację na temat modelu wykorzystanego w wizualizacji. W razie gdybyście zapomnieli jaki model krzesła czy sofy użyliście w projekcie.
  5. Przeglądać inspiracje z nowościami na rynku. To nie zdjęcia innych projektów, ale propozycję świeżych rozwiązań do waszego projektu. Producenci przekazują w pigułce informacje na temat nowych produktów, ich zastosować czy sposobach użycia. Dzięki temu zawsze będziecie na bieżąco z trendami.
  6. Znaleźć informację na temat producentów „architect-friendly”, czyli takich którzy dbają o dostarczenie aktualnych modeli 3D i są otwarci na wszelkie pytania czy wątpliwości.
  7. Umieścić porfolio swoich prac. I to jest jedna z najlepszych, według mnie, funkcjonalności ArchiUp’a. Zdaję sobie sprawę, że stron gdzie można umieścić swoje prace jest sporo. Zazwyczaj zdjęcia czy wizualizacje trafiają do jednego wora lub na ich podstawie przygotowywane są artykuły pod tytułem „Jaki kolor drewna do salonu?”, „5 szybkich sposobów na odświeżenie łazienki przed przyjazdem teściowej”, „Sprawdź, którą lampą jesteś?”. Na pewno wiecie o czym mówię. Nie lubię tego i jakoś nigdy nie znalazłam w sobie tyle siły, aby przemóc się i założyć konto pracowni na tego typu portalach. Miałam wewnętrzną niechęć do brania w tym udziału i tak na prawdę kosztem swoich projektów napełnianiem cudzego portfela. Nie jest bowiem tajemnicą, że im więcej takich artykułów, tym większy ruch na portalu a co za tym idzie większy udział z reklam. I to właśnie brak wyskakujących okienek, reklam i bijących po oczach neonów urzekł mnie w ArchiUpie. Ta strona jest tak czysta i wolna od nachalnej sprzedaży a przy tym tak nowoczesna i elegancka, że każde, nawet najuboższe porfolio wygląda na niej świetnie. To właśnie ta przejrzystość sprawia, że de facto możesz zbudować tu swoje pełne portfolio i bez wstydu wysłać link klientowi. Na pewno nie zaleje go fala banerów z propozycją kupna pustaków czy sprężarki. Projektantów można wyszukać tylko w jeden sposób- poprzez nazwę, więc nie musisz obawiać się tego że klient znajdzie konkurencję z Twoich okolic. Ale warto dbać o dobór ładnych projektów, bo tym przyznawane są „polubienia” i automatycznie trafiają do czołówki wyszukań. Jest zatem duża szansa, że zwiększysz swoje szanse na pozyskanie nowych klientów.

Nie tylko na początku swojej kariery, ale na każdym etapie działalności własnego biura, warto szukać nowych sposobów dotarcia do klientów i usprawniania procesu projektowego czy wizualizacji. ArchiUp załatwia wiele z tych spraw i widzę jego ogromny potencjał. Mógłby jeszcze tę kawę ogarniać…

A NA KOŃCU ZAWSZE JEST NIESPODZIANKA!

Dla wszystkich osób, które dotarły, aż do tego miejsca mam fantastyczny prezent. Zapraszam Was na bezpłatne Warsztaty Wizualizacji z programu SKETCHUP I V-RAY!

Dwie osoby otrzymają ode mnie i firmy ProGrupa (dystrybutora programów SketchUp, V-Ray, Rhinoceros) wejściówki i zagwarantowane miejsce na Warsztatach Wizualizacji w wybranej przez siebie lokalizacji. Warsztaty są bezpłatne, ale ilość uczestników bardzo ograniczona i praktycznie rozchodzi się jak świeże bułeczki. Dwoje z Was ma jednak pewne miejsce podczas dwóch, pełnych ciekawych treści dni!

Co trzeba zrobić? To proste!

  1. Załóż profil swojej pracowni na https://archiup.com/pl/ i uzupełnij go o minimum 1 projekt (im więcej tym lepiej)
  2. Dodaj komentarz do tego posta z linkiem do Twojego profilu na ArchiUp
  3. Spośród zgłoszonych osób wybierzemy dwie, które otrzymają pojedyncze wejściówki na wybrany przez siebie Warsztat Wizualizacji
  4. Zgłoszenia do 08.04.2018 r.

Poniżej przedstawiam Wam plan Warsztatów. Brzmi nieźle, prawda? Więcej info tu: https://warsztatywizualizacji.pl

ArchiUp- Jak bez strony i Facebooka zaprezentować swój projekt i dotrzeć do nowych klientów?
5 (100%) głosów: 6

Mogą Ci się spodobać: