Projekt wnętrz biura Prosty Plan

Droga od pracy w domu z zakatarzonym przedszkolakiem, do własnej pracowni projektowej, która zatrudnia kilka osób nie była łatwa. Na początku nie byłam świadoma tego, jak i czy sobie poradzę, więc wszystkie decyzje o rozwoju firmy podejmowałam z dużą ostrożnością. Pamiętam, że poczułam się jak prawdziwy przedsiębiorca, kiedy wydrukowałam swoje pierwsze wizytówki. Spędziłam długie godziny na ich zaprojektowaniu i byłam z nich naprawdę dumna. Niestety nikt poza mną nie docenił tego wysiłku i szczerze mówiąc poza moim dobrym samopoczuciem nie przełożyły się na dodatkowe zlecenia. To, że skupiałam się na detalach, zamiast patrzeć do przodu było typowe dla momentu, w którym byłam, czyli początkującej właścicielki jednoosobowej firmy. Wydawało mi się, że dobrze zaprojektowane logo to najważniejsze zadanie jakie przede mną stoi, a praca w domu była oczywistą decyzją. Miałam na pokładzie malutkie dziecko, a zlecenia nie wpływały zbyt regularnie. Pozostanie na home office było wtedy dla mnie jedynym, słusznym rozwiązaniem. Ale i to w końcu musiało się zmienić.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć z sesji naszego biura :)

Więcej na temat naszego biura przeczytasz w tym artykule: Czy własna pracownia projektowa jest dla każdego? Moja droga od pracy w domu do własnego biura.