Remont mieszkania- Jak wygospodarować dodatkową garderobę?

Remont mieszkania- Jak wygospodarować dodatkową garderobę?

Mogłabym napisać, że na początku był chaos. Ale tak nie było.

Mogłabym napisać, że to miał być tylko drobny „lifting” sypialni. Ale stało się inaczej.

Mogłabym napisać, że remonty to prawdziwy tor z przeszkodami. I faktycznie tak jest. Ale ten udało się nam pokonać w iście olimpijskim stylu.

A zaczęło się od tego, że..

A zaczęło się od tego, że pewne sympatyczne małżeństwo, po dziesięciu latach użytkowania swojego lokum, postanowiło zrobić mały remont swojej sypialni i łazienki. O ile o remontach można myśleć w kategorii „mały i nieuciążliwy”. Z założenia chcieli wymienić płytki, wannę na prysznic i wygospodarować nieco więcej miejsca do przechowywania. Ostatecznie, w trakcie rozmów, okazało się że zakres prac musi być o wiele większy.

Oto problemy, z którymi borykali się właściciele:

⊗ niewystarczająca ilość miejsca do przechowywania

⊗ brak szafy w przedpokoju

⊗ brak miejsca na schowanie kuwety dla dwóch kotów

⊗ toaletka w sypialni, z której właścicielka nie korzystała

⊗ brak miejsca na rozwieszenie prania (mieszkanie nie ma balkonu)

⊗ otwarta wnęka na pralkę w łazience potęgowała wrażenie nieporządku

⊗ brak miejsca do przechowywania kosmetyków w łazience

⊗ wanna z parawanem nawannowym, która przestała spełniać swoją rolę

⊗ ciemny, niemodny już wystrój mieszkania

Jedynym elementem, który pozostał niezmienny w całym mieszkaniu była kuchnia- mimo upływu lat, nadal wyglądała dobrze i działała bez zarzutu. 

PLAN MIESZKANIA PRZED REMONTEM

A POTEM BYŁO JUŻ TYLKO LEPIEJ

Wyzwań było naprawdę sporo. Do tego gonił nas czas- z remontem musieliśmy uporać się w dwa miesiące. W trakcie samej realizacji zmierzyliśmy się również z kilkoma problemami: brak balkonu utrudniał cięcie płytek (wszystko musiało być wykonane w mieszkaniu), trzeba było porządnie zabezpieczyć meble kuchenne (z lakierowanego MDFu i z kamiennym blatem), aby nie ucierpiały w trakcie remontu, ważyły się losy drewnianej podłogi (egzotyczny parkiet opatrzył się już właścicielom), a jego wymiana wiązałaby się z dłuższą realizacją.

Ostatecznie udało nam się ustalić nowy plan wnętrza, który zakładał między innymi:

√ wygospodarowanie bardzo pojemnej garderoby 

√ miejsce na suszarkę bębnową

√ dodatkową szafę w przedpokoju

√ siedzisko z miejscem na kuwetę

√ szafkę podumywalkową z długim blatem i szufladami

√ zakrytą i funkcjonalnie urządzoną wnękę z pralką w łazience

√ wymianę wanny na wygodną kabinę prysznicową z deszczownicą

√ całkowitą zmianę kolorystyki mieszkania i jasną podłogę z paneli winylowych

ZMIANA UKŁADU FUNKCJONALNEGO

 

 

No to zaczynamy!

Pierwszym i najważniejszym etapem remontu było dokładne zabezpieczenie wszystkich pozostawionych w mieszkaniu mebli. Szczególnie cenna była zabudowa kuchenna, wykonana z wrażliwych na uszkodzenie i zarysowanie frontów z MDF w lakierze oraz kamienny blat. Na szczęście cała zabudowa schowana była we wnęce, więc oprócz folii na poszczególnych meblach, udało się oddzielić cały aneks kuchenny szczelną płachtą. Po przygotowaniach na pierwszy ogień poszło kucie, skuwanie, burzenie i stawianie nowych ścianek. Zaślepiliśmy otwór wejściowy do sypialni i wykuliśmy nowy od strony salonu. Ok, zrobiła to moja świetna ekipa, ja tylko patrzyłam i mówiłam czy dobrze :) Panowie postawili ściany do nowej garderoby i przygotowali je pod montaż drzwi przesuwnych- sypialnia dość mocno się zmniejszyła, dlatego nie chcieliśmy tracić cennej przestrzeni. Po pracach budowlanych, zmianach elektryki i hydrauliki przyszła pora na wykończenie łazienki. Tu także zaoszczędziliśmy sobie kucia i skróciliśmy czas remontu – nowe płytki zostały zamontowane na stare, po ich uprzednim przygotowaniu. Co prawda straciliśmy około 3 cm z długości i szerokości łazienki, ale brak tony kurzu i dwa tygodnie do przodu wynagrodziły nam te stratę.  Remont zaczął się na początku grudnia, odpadły nam dwa świąteczne tygodnie, a klienci musieli wprowadzić się z powrotem 1 lutego. Szliśmy na najwyższych obrotach.

W między czasie zapadła również decyzja o wyborze paneli winylowych firmy Pergo. Dzięki temu, że są one bardzo cienkie nie musieliśmy usuwać istniejącej podłogi, a jedynie zamontować panele na parkiecie. To bardzo skróciło czas pracy i obniżyło koszta. Dzięki tej oszczędności właściciele mogli zdecydować się na sufit podwieszany w salonie z ukrytymi szynami do zasłon oraz wymianę osprzętu na nowoczesne, dotykowe włączniki światła.

Na koniec zostało nam jeszcze malowanie, tapetowanie (w salonie i w sypialni), montaż drzwi i listew oraz zgranie mebli od stolarza. Do wykonania była cała garderoba, szafka RTV, zabudowa w łazience oraz biblioteczka w sypialni. Klienci, bardzo zadowoleni z mebli kuchennych, postanowili odnowić kontakt do stolarza- Pana Rafała. Przez wzgląd na pierwszą realizacje meble zostały wykonane ekspresowo i potwierdziły wysoką jakość fachowca. Od tamtej realizacji stale współpracujemy przy kolejnych projektach.

Po 6 tygodniach intensywnej pracy udało nam się zakończyć i zrealizować wszystkie zaplanowane prace. Choć część mebli ruchomych nie dotarła na czas (Święta, urlopy, gorący okres zakupowy) to właściciele zgodnie z planem wprowadzili się na początku lutego. Największe zaskoczenie przeżyły koty klientów, które po przekroczeniu progu nowo zaaranżowanego mieszkania, cofnęły się i uciekły na klatkę schodową, myśląc że to nie ich dom. Na szczęście ostatecznie przekonały się do zmian i teraz chętnie wylegują się w nowej sypialni :)

A oto efekty remontu!

ŁAZIENKA

 

SYPIALNIA 

 

 

SALON

 

HOL

 

Chcesz obejrzeć więcej zdjęć tej udanej rewolucji? Zajrzyj do galerii z realizacjami -> KLIKNIJ TU

 

Mam nadzieję, że oceniacie te realizację równie pozytywie jak ja. Dajcie znać w komentarzu, które pomieszczenie i która zmiana były dla was najbardziej zaskakujące!

 

 

 

 

Remont mieszkania- Jak wygospodarować dodatkową garderobę?
5 (100%) głosów: 8

Mogą Ci się spodobać: